Wizja buntu

Październik 2, 2009 – 2:04 pm

Świat stanął na głowie. Szerzyły się plotki o nadchodzącej apokalipsie oraz o wielkiej kosmicznej katastrofie. Póki co nikt nie widział aniołów nadlatujących na obłokach ani harcujących demonów. Było jednak coś innego, co może wydawać się śmieszne, lecz w rzeczywistości było bardzo groźne.

Nastąpił bunt krasnali. Z dnia na dzień, ożyły wszystkie krasnale ogrodowe. Co więcej, zaczęły przejawiać daleko posuniętą agresję. Krasnale ogrodowe uzbroiły się w pustaki i ruszyły na podbój miast. Pustaki leciały na głowy zdumionych przechodniów. Trzeba przyznać, że krasnale ogrodowe ciskały nimi z dużą wprawą. W jednym z małych miasteczek krasnale ogrodowe nie miały pod ręką cegieł ani pustaków czy inny ciężkich przedmiotów. Wówczas po prostu rozebrały chodnik i ruszyły na ludzi trzymając w rękach płytki chodnikowe.

Gdy do akcji wkroczyło wojsko, wspierane przez policję i obywatelskie bojówki, krasnale ogrodowe broniły się zaciekle. Eliminowało je z walki dopiero odstrzelenie głowy lub całkowite strzaskanie tułowia. Po tygodniu udało się opanować sytuację. Zginęło sporo ludzi. Kolejnym skutkiem tej dziwnej wojny była plajta wszystkich firm produkujących krasnale ogrodowe.

Post a Comment